Często ktoś mnie pyta jak znaleźć Rozbijanie świnki skarbonkipomysł na biznes, lub produkt. Doskonale rozumiem takie osoby, bo sam szukałem tego czegoś przez 10 lat. Teraz wiem że sposobów jest wiele, że nie wszystko jest dobre dla każdego i jak ustalić co jest dla kogo najszybszą ścieżką do zbudowania dochodowego biznesu. Jednak kiedy jeszcze pracowałem na etacie, nie miałem tej wiedzy, więc postanowiłem wykorzystać swój wówczas największy atut biznesowy – zdolność kredytową. Kupiłem apartament na wynajem, który mam do dziś i który spłaca mi kredyt zaciągnięty na to mieszkanie. Mimo, że kredyt jest w CHF, jeszcze zostaje mi spory zysk co miesiąc. Dzięki temu, że mieszkanie jest luksusowe i położone w dobrej lokalizacji, nie miałem jeszcze żadnego przestoju w wynajmie. Dzisiaj kupić w ten sposób mieszkanie jest nieco trudniej, mimo, że ceny spadły bo kredyty nie są już tak dostępne. Są jednak inne bezpieczne inwestycje, które możesz wykorzystać do zbudowania pasywnego dochodu, który da Ci stabilizację, większą pewność siebie i spokój ducha, zarówno na etacie, jak i poza nim.

Jeśli nadal pracujesz na etacie, masz regularne przychody i potrafisz z nich trochę odłożyć a nie masz pomysłu jak zacząć nowy biznes – zacznij inwestować. Jeśli nie otworzysz firmy – będziesz mieć dodatkowy dochód a jeśli otworzysz – stabilizację, lub zastrzyk gotówki kiedy będziesz tego potrzebować. Ja kupiłem mieszkanie, jeszcze przed boomem cenowym. Kupiłem akcje pracownicze pewnej spółki, ziemię i poczyniłem kilka innych inwestycji, kiedy był na to dobry czas. Niektórzy szukają idealnej inwestycji przez pół życia. Ja uważam że okazja trafia się częściej i trzeba inwestować mniejsze kwoty, lub wykorzystywać dźwignię kredytową, wtedy kiedy jest dobry moment na zakup danego rodzaju aktywów. Znam inwestorów, którzy specjalizują się w jednym, wąskim rodzaju aktywów i wiedzą o nim dosłownie wszystko – to dobra strategia, choć jak dla mnie strasznie nudna i stosowana raczej kiedy traktujemy naszą inwestycję jako biznes. To też jest jakiś pomysł bo w pewnym momencie po prostu rzucisz pracę i zajmiesz się rozwijaniem swojej strategii inwestycyjnej na „full time”.

Jeśli pracujesz na etacie, lub masz swój biznes, to potrzebujesz inwestycji pasywnej – takiej, która nie będzie ci zajmowała czasu. Sam obecnie preferuję i inwestuję w elektrownie wiatrowe. Uważam że teraz jest dobry okres na tego rodzaju inwestycje.  Mimo, że elektrownia wiatrowa kosztuje 12 mln. złotych, udziały można już kupić nawet za kilka tysięcy złotych. Niski próg wejścia sprawia, że jest to inwestycja dostępna prawie dla każdego. Zysk dużo większy od wynajmu mieszkania, czy lokalu, lecz nie wymaga zupełnie obsługi, podobnie jak lokata bankowa, która jednak daje kilkukrotnie mniej zarobić. Fundusze wymagają pewnego nadzoru, żeby generowały zysk i jeśli nie masz dobrej firmy doradczej, która o to za Ciebie zadba, nie będziesz miał na to czasu jako przedsiębiorca.

Pracując na etacie możesz zbudować sobie dochód pasywny, który da ci stabilizację i poczucie bezpieczeństwa niezależnie, czy na tym etacie pozostaniesz, czy zechcesz rzucić pracę i przejść na swoje. Wykorzystaj największe atuty swojej obecnej sytuacji, czyli zdolność kredytową i comiesięczny, przychód, w którym możesz zabudżetować stałą kwotę na inwestycje. Pozwoli ci ona przeżyć miesiące, w których jako przedsiębiorca nie będziesz miał wystarczających zysków i oddali pokusę powrotu na etat, a przy odpowiedniej skali, pozwoli rzucić pracę bez podejmowania kolejnego zajęcia zarobkowego.